Andrzejki to wieczór wróżb odprawianych w wigilię św. Andrzeja, czyli w noc z 29 na 30 listopada. Według dawnych wierzeń ta noc miała magiczną moc, uchylającą wrota do nieznanej przyszłości. Pochodzenie andrzejkowych wróżb nie jest do końca znane. Najczęściej się przypuszcza, że mają swoje źródło w starożytnej Grecji. Na greckie pochodzenie wskazuje imię Andrzej, po grecku to Andress (Andros-mężczyzna , aner-mąż). W Europie zwyczaj andrzejkowy znany był już od wieku XII, do Polski przywędrował w wieku XVI. Najhuczniej jest obchodzony w Szkocji. Dziś zarówno chłopcy jak i dziewczęta, dzieci i dorośli, bawią się żartobliwymi wróżbami, najczęściej na wspólnie organizowanych imprezach. 28 listopada 2019 roku uczniowie klas młodszych tj. 0-III, wraz ze swoimi wychowawczyniami poddali się magii czarów, przepowiedni i wróżb przy świetle świec i czarodziejskiej muzyce. Na początku tak podniosłej chwili został przedstawiony rys historyczny Wigilii Św. Andrzeja, a następnie dzieci zostały zaproszone do Kręgu, w którym losowały karteczki z cyframi obrazującymi ich przyszłość. Następna wróżba to Rzut Kośćmi – dzieci rzucały i sumowały wyrzucone oczka, które przepowiadały im przyszłość – szczęście, spełnienie marzeń, podróż… .Dużym zainteresowaniem cieszyła się wróżba „Kolor naszej Pani”. Innym sposobem na wróżenie było obracanie kubkami, pod którymi kryły się: obrączka – czeka nas miłość, pusty kubek – nadchodzący rok nie przyniesie zmian, listek- ślub, moneta – pieniądze. A jak poznać imię przyszłego męża lub żony? Otóż dzieci nakłuwały duże papierowe serca szpilką z wypisanymi imionami przyszłych swoich wybranek i wybranków. Była również wróżba z „Liter”, „Kolorowe klucze”, które miały swoje oznaczenia, „Wirująca butelka”, która wskazywała najlepszego kolegę lub koleżankę. Były również przepowiednie „Z przymrużeniem oka” oraz „Horoskop andrzejkowy”. Końcowym etapem wróżenia była wróżba Grosik. Stojąc tyłem do miski z wodą, dzieci rzucały na szczęście. A wszystko to odbywało się przy zaczarowanej muzyce, gdzie dzieci tańcząc i pląsając wyrażały swoje zadowolenie z zabawy. Na koniec wszystkie dzieci na pamiątkę mile spędzonych chwil mogły zabrać ze stolików swoje „przepowiednie”. I choć dzisiaj nikt już nie wierzy w andrzejkowe wróżby przepowiadające przyszłość, to wróżącym w zabawie towarzyszy żartobliwa atmosfera, że szczęśliwa przepowiednia się jednak spełni. Zabawy te są bardzo lubiane przez społeczność szkolną i mogą być wykorzystywane na różnych balach, dyskotekach i zabawach. Należy podkreślić, że scenariusz imprezy opracowały Panie Teresa Kopacz i Magdalena Łapa.
Składamy serdeczne podziękowania Mamom, które zadbały o poczęstunek dla wszystkich uczestników zabawy! 🙂
/T.Kopacz/